niedziela, 21 maja 2017

Ogród



Ogrody inspirują, wyciszają. Ogrody zachwycają. Są tłem, albo centrum uwagi. Dają nam radość i zapomnienie. Czasem są pełne życia. Pachną lawendą, różami i ziołami. Królewskie aleje, albo wiejskie ścieżki. Jedne i drugie urokliwe i w zależności od nastroju, sytuacji, upodobań tak samo ważne i niezastąpione. Ludzie poświęcają swoim ogrodom mnóstwo czasu, albo wydaja na niego mnóstwo pieniędzy. Rozsadzają, przesadzają. Kopią, wyrywają, tną. Zbierają. Uśmiechają się, dumnie spoglądają. Znaleźli swój raj.

sobota, 13 maja 2017

Lama




Pierwsza myśl gdy dostałam prezent była zdziwieniem. Nagle myśl obudziła się , spojrzała z fotela i zaskoczona krzyknęła. Mam iść na spacer z Lamą? O co wam chodzi? Źle mi na foteliku, bez kleszczy, z książką i z dala od wędrowania, potu i może nie daj Boże deszczu. Mokrej fryzury, śmierdzącego futra Lamy. A, że myśl moja czuła, empatyczna i wrażliwa zaraz się przeprasza i bardzo radośnie krzyczy. Dzięki. Co za świetny pomysł.


Nadszedł dzień prezentu.

Ubrałam porządne buty, załadowałam prowiant do plecaka i w drogę. Na miejsce przybyliśmy nieufni. Z minami obojętności spojrzeliśmy na nieznajomych i na Lamy. Przewodnik okazał się super facetem. Z uśmiechem witał każdego i z każdym słowem nieufność znikała, obojętność przeradzała się w ciekawość, a wątpliwości dziwiły się, ze nic tu po nich. Każdy z nas dostał Lamę, którą sobie wybrał, albo tak jak w moim przypadku ona wybrała mnie ;) Po krótkim wprowadzeniu, wiedzieliśmy co zwierzaki lubią, czego się boja, kiedy plują. O tak plują jak woda z kranu, który był zatkany i nagle bucha z niego woda. To nie bajki. Ale można to przewidzieć. Okazuje się , że Lama to bardzo wrażliwe i bojące się zwierze. Ale kiedy przełamie się pierwsze lody i traktuje się ja z respektem spacer z Lama sprawia wiele radości. Naprawdę ciężko mi było się z nią rozstać. A obszar po którym wędrowaliśmy okazał się bajeczny. I na pewno tam wrócę. Wprawdzie bez Lamy, ale z Lamowym rozmarzeniem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...